Wydawać by się mogło, ze Absynt niczym nie różni się od pozostałych kazimierzowskich knajp utrzymanych w stylu serwetowym. Bo przecież czego można się spodziewać po lokalu, w którym dominują stare meble, nieodłączne serwetki na stolikach, świeczki- co prawda nie te osadzone w pustych butelkach jak w Alchemii, a małe i dyskretne.
Tylko o tej knajpie mogę z całym przekonaniem powiedzieć kawiarnia. Kolory to lokal specyficzny. ładnie w nim pachnie, jest jasno, zawsze tłoczno, gwarno, przyjacielsko. Read more…