Author: ILISTIL // Category:
Absynt
Wydawać by się mogło, ze Absynt niczym nie różni się od pozostałych kazimierzowskich knajp utrzymanych w stylu serwetowym. Bo przecież czego można się spodziewać po lokalu, w którym dominują stare meble, nieodłączne serwetki na stolikach, świeczki- co prawda nie te osadzone w pustych butelkach jak w Alchemii, a małe i dyskretne.
Read more…
Author: ILISTIL // Category:
Kolory
Tylko o tej knajpie mogę z całym przekonaniem powiedzieć kawiarnia. Kolory to lokal specyficzny. ładnie w nim pachnie, jest jasno, zawsze tłoczno, gwarno, przyjacielsko. Read more…
Author: ILISTIL // Category:
Singer
Stolica wszystkich serwetowni na Kazimierzu. Protoplasta knajp o specyficznym wystroju: stare stoły, stare krzesła – każde z innej parafii, babcine serwetki, najczęściej ręcznie robione na szydełku- biały kordonek, świeczniki z butelek, dywany, lustra, mrok. Singer
W Singerze fajnie się pije wódkę. Singer sprzyja rozmowom o życiu. W klimacie podobny jest do Alchemii, ale w przeciwieństwie do niej nie jest tak bardzo przesiąknięty komercją.
Read more…
Author: ILISTIL // Category:
Alchemia
Alchemia przyciąga i uzależnia. Symbolizuje wszystko to, czym jest Kazimierz. ten lokal można albo kochać albo od niego stronić. Gdyby zapytać bywalców co cenią w Alchemii najbardziej to zapewne odpowiedzą, że niepowtarzalny i nie dający się z niczym porównać klimat.
Tak, tak. Alchemia ma to coś. Może sekret owego “czegoś” tkwi w półmroku rozjaśnianym światłem świec? Starych dywanach na podłodze? Zatłuczonych woskiem stolikach i krzesłach? Baraka to knajpa nowoczesna, Mechanoff zupełnie odkręcona, Omerta nowatorska. Alchemia to tradycja
Read more…