
Eksplorując nowe miejsca na rozrywkowej mapie Kazimierza nasza ekipa badawcza trafia w różne miejsca. Jesteśmy ekipą nieustraszoną i ciekawą nowych doznań dlatego skierowaliśmy swoje kroki do nowego lokalu, który znajduje się na Miodowej 44, naprzeciwko Zaraz Wracam 2. Nie będziemy okrywać, że na nasz wybór wpływ miała również często emitowana w radio reklama. Read more…
Kącik miedzy Zbliżeniami a Studnią Życzeń, był miejscem, gdzie często wyrastały nowe knajpki, jednak nie pozostawały tam długo. Nie wiadomo, czy to wina braku pomysłowości przyszłych gastronomów, czy jakas nieznana klątwa ciążąca nad tym miejscem, która nie pozwalała utrzymac się lokalom dłużej niż kilka miesięcy. Jednak ostatnio wydaje się, że fatum zostało pokonane i nowa knajpka zaprasza do siebie, nazwana prosto TeD Cafe.
Read more…
Jedno z pierwszych miejsc, które wyrosły poza Placem Nowym, po wzmożonej ekspansji knajpianej Kazimierza. Lokal klimatyczny, nastawiony na działalność galeryjną i artystyczną. Miejsce wielu wystaw, wernisaży, wieczorów poetyckich i ogólnej miłości do jazzu.
Read more…
Na Meiselsa, tuż za rogiem Placu Nowego, wyrosła, jakiś czas temu, nowa knajpka, o dość dźwięcznej nazwie BON BON. Przechodziłam koło niej z tysiąc razy, nigdy nie zaglądając do środka. Jednak, pewnego wieczoru, postanowiłam bliżej przyjrzeć się jej z bliska.
Read more…
Trochę z boku, na ul. Kupa, przycupnęła miła knajpka o niecodziennej nazwie BLA BLA. Można się dziwić właścicielom, że obrali taka drogę popularyzacji lokalu, przecież określenia “bla bla”, najczęściej używa się do nazwania czegoś mało znaczącego, takiego “masła maślanego”. A to niespodzianka. Nie dość, że z masłem nie ma nic wspólnego, to jeszcze okazuje się, że jest to miejsce dość sympatyczne i warte polecenia.
Read more…
Kombinat Wielopole wydawał się już pełen. A tu niespodzianka. Kilka lat temu, ktoś wpadł na pomysł, by nie zawracać sobie głowy kolejnymi piętrami kamienicy, tylko zobaczyć, co oferuje podziemie. I co znalazł? Ponad 400 metrów przestrzeni, którą można spożytkować w najlepszy sposób w Krakowie. Oczywiście otworzyć knajpę.
Read more…
Pub Stajnia już na dobre wpisał się w klimat krakowskiego Kazimierza i stał się miejscem dość lubianym przez bywalców dzielnicy. Zwłaszcza latem kusi tutaj duży ogródek, nieco na uboczu, gdzie można miło spędzić czas. Okazuje się też, że jest dość fotogeniczna i niektórzy twórcy filmowi, wykorzystali lokal i ogródek jako scenografię do swoich produkcji (“Zakochany Anioł”, czy “Tylko mnie kochaj”)
Read more…
Najbardziej spektakularna nowość na krakowskim Kazimierzu. Lokal tzw. High Class, nie dla każdego, z wyjątkowo wybredną selekcją przy wejściu.
Lokal ten słynie ze swej klienteli. Pięknie opalone panie i kulturystyczni panowie. Przedział wiekowy dość szeroki. Jednak nie to się tutaj liczy. Najważniejsza jest….k(l)asa..
Read more…