O Ptaszylu nie można powiedzieć, że to kolejna knajpa w stricte kazimierzowskim stylu. Nie uświadczysz tam ani serwetek ani tez mroku rozjaśnianego jedynie wątłym światłem świec. Ptaszyl to bardzo miła klimatyczna miejscówka- do pogadania, posiedzenia, poczytania czy też pokontemplowania.
Co wyróżnia Ptaszyla, zwanego pieszczotliwe przez bywalców oraz barmanów Ptakiem? Przede wszystkim wystrój, klimat i atmosfera. Możemy tam spotkać bardzo ciekawie zaaranżowane stoliki, ręcznie wykonane świeczniki, jedną szafę…a może tylko drzwi do niej?… czystą toaletę i latem bardzo miły i przytulny ogródek.