Baraka - lokal z wielkimi oknami, charakterystycznymi niebieskimi kółkami na ścianach i podłodze oraz rozetą z tysięcy pięciogroszówek jest lokalem specyficznym. Była prekursorem- wprowadziła nowatorski styl w dizajnie Kazimierzowskich lokali. I tak jak Mechanoff wyróżniała się spośród serwetkowych knajpek na Kazimierzu, ale w przeciwieństwie do Mecha postawiła na nowoczesność.
Na mapie Kazimierza Baraka jest lokalem szczególnym.
Założeniem jej właścicieli było to, że będą prowadzili najbardziej profesjonalny pod względem serwowania koktajli pub. Z tego tez powodu w Barace pracowali i nadal pracują barmani, którzy umiejętnie mieszają drinki. Nie tylko drinki klasyczne ale również autorskie. Dla tych drinków właśnie przychodzili i nadal przychodzą do Baraki koneserzy.
Są takie lokale, do których ma się sentyment. Sentyment graniczący z nostalgia za dawno utraconą beztroską…eh…gdzie te czasy, przecież nie tak odległe, kiedy z dzikością w oczach tańczyliśmy na barze, na hockerach, na stołach czy na ulicy przed knajpą?
W zasadzie do tego lokalu trafiłam przez zupełny przypadek. Zasłyszałam gdzieś, że jest taka knajpa, w której podają piwa tak przedziwne, ze już dla samego tego faktu warto się udać w owo miejsce.