<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Francuski pocałunek &#8211; kawiarnia Les Colores</title>
	<atom:link href="http://www.mojkazimierz.pl/francuski-pocalunek-kawiarnia-les-colores/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.mojkazimierz.pl/francuski-pocalunek-kawiarnia-les-colores/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Jan 2012 11:39:09 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Łukasz (lemur)</title>
		<link>http://www.mojkazimierz.pl/francuski-pocalunek-kawiarnia-les-colores/comment-page-1/#comment-997</link>
		<dc:creator>Łukasz (lemur)</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2009 12:15:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mojkazimierz.pl/?p=82#comment-997</guid>
		<description>Kolory to dla mnie knajpa spalona, wiele lat temu.

Pewnego już-prawie-poranka po Wiankach wpadło na jeszcze jedno piwko + jakaś woda może do Kolorów około 7 osób. W Kolorach jakieś 60% miejsc zajętych. Zajmujemy kolejne. Do baru idą dwie osoby zamówić te 4-5 browarków i jakieś 3 wody. Pan barman, mówi, że nie sprzeda bo zamykają. No to bierzemy te 3 wody, siadamy i rozmyślamy co robić dalej. Przy okazji widzimy jak wchodzi jakaś dwójka ludzi, witają się z barmanem, zamawiają i dostają po piwie!

No to koleżanka się podirytowała i poszła zrobić awanturę - ci dwaj są lepsi niż nasza siódemka? Więcej wydadzą? Nie sądzę. &quot;Was jest więcej i pewnie dłużej posiedzicie, a my chcemy zamykać&quot; usłyszała.

Dziękujemy, więcej moja noga tam nie postanie i mój portfel nie da zarobić lokalowi Kolory. Tym bardziej, że chociażby na tej samej pierzei Placu Nowego mam do wyboru kilka innych lokali...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kolory to dla mnie knajpa spalona, wiele lat temu.</p>
<p>Pewnego już-prawie-poranka po Wiankach wpadło na jeszcze jedno piwko + jakaś woda może do Kolorów około 7 osób. W Kolorach jakieś 60% miejsc zajętych. Zajmujemy kolejne. Do baru idą dwie osoby zamówić te 4-5 browarków i jakieś 3 wody. Pan barman, mówi, że nie sprzeda bo zamykają. No to bierzemy te 3 wody, siadamy i rozmyślamy co robić dalej. Przy okazji widzimy jak wchodzi jakaś dwójka ludzi, witają się z barmanem, zamawiają i dostają po piwie!</p>
<p>No to koleżanka się podirytowała i poszła zrobić awanturę &#8211; ci dwaj są lepsi niż nasza siódemka? Więcej wydadzą? Nie sądzę. &#8220;Was jest więcej i pewnie dłużej posiedzicie, a my chcemy zamykać&#8221; usłyszała.</p>
<p>Dziękujemy, więcej moja noga tam nie postanie i mój portfel nie da zarobić lokalowi Kolory. Tym bardziej, że chociażby na tej samej pierzei Placu Nowego mam do wyboru kilka innych lokali&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

