królicze1Jedna z najstarszych knajpek Kazimierzowskich. Połączenie różnych stylów, od serweciarni po art deco, duża ilość fotografii na ścianach, sprzyja spokojnej atmosferze lokalu. Nieduży ogródek na tyłach daje możliwość wytchnienia, profil muzyczny zróżnicowany, bez dyskotekowej młócki i hiciorów klubowych.
Ceny umiarkowane, tak, jak na całym Kazimierzu. Niestety głównie można zaufać gotowym produktom, ponieważ drinki nie są najlepszej jakości, robione są „na oko”, często smakują różnie w zależności od pory dnia/wieczora i barmana.

Mimo tego bardzo przyjemnie można spędzić tam czas, pogadać w oparach papierosów, bez natłoku ludzi i wrzeszczących anglików.

Ischke