Ted Cafe

Author: ISHKE  //  Category: >>Miejsca do przetestowania, Ted Cafe

tedKącik miedzy Zbliżeniami a Studnią Życzeń, był miejscem, gdzie często wyrastały nowe knajpki, jednak nie pozostawały tam długo. Nie wiadomo, czy to wina braku pomysłowości przyszłych gastronomów, czy jakas nieznana klątwa ciążąca nad tym miejscem, która nie pozwalała utrzymac się lokalom dłużej niż kilka miesięcy. Jednak ostatnio wydaje się, że fatum zostało pokonane i nowa knajpka zaprasza do siebie, nazwana prosto TeD Cafe.


Największym zaskoczeniem zdaje się być geneza powstania i wystroju lokalu, ponieważ to miejsce jest pełne ciała i ducha wyjątkowego krakowskiego rysownika Andrzeja Lichoty, ojca znanego wszystkim TeDa, bohatera historii obrazkowych publikowanych w “Przekroju”, “Dzienniku Polskim”, dzienniku “Polska” i “Nowym Czasie”.

lichota

Moja wizyta w TeD Cafe nie należała do długich i ne moge  z czystym sercem wypowiedzieć sie rzeczowo na temat lokalu, zatem posłużę się cytatem, który dobrze opisuje klimat i główne cele, które bedaa tam realizowane. Artykuł pochodzi ze strony www.sadurski.com.

“Organizatorzy chcą tu stworzyć miejsce znane nie tylko z poczucia humoru, dobrej sztuki, dystansu do polityki oraz doczesności mniejszej i większej, ale także słynące z dobrej aromatycznej kawy, świetnych win niepowtarzalnej atmosfery i dobrej obsługi. W TeD Cafe będzie można usiąść i przeczytać specjalnie dobrane książki, przejrzeć albumy i co bardziej cenione przez artystę komiksy. Obejrzeć festiwalowe animacje nadsyłane z całego świata, a także przewidziane są specjalne pokazy ambitnego kina i występy artystów na żywo. No i wystawy – młodych i starszych twórców. Przy tym wszystkim możliwa jest także partia szachów – i to nie tylko drewnianych…

W Galerii znaleźć można oryginalne obrazy, w tym jeden ponad 2-metrowej wielkości. Grafiki, rysunki i ceramikę – także własnoręcznie zdobioną przez Lichotę. Będą też prezentacje filmów animowanych, w ramkach elektronicznych na monitorach i rzutniku. Można będzie kupić koszulki, książki, pocztówki i albumy”

Zachecam do odwiedzin.

© 2009, ISHKE. All rights reserved. Na prośbę osób zainteresowanych autor może usunąć wybrane komentarze. Usuwane będą komentarze propagujące treści niezgodne z prawem obowiązującym w Polsce – szczególnie propagujące treści nazistowskie, rasistowskie itp. W innych przypadkach komentarze nie będą usuwane.

131 Responses to “Ted Cafe”

  1. ela Says:

    I już go niema, lokal był za mały na ego Lichoty więc dla gości brakło miejsca.
    No ale jaki artysta taka sztuka i zainteresowanie.

  2. AKzik Bywalec Says:

    Ted Cafe już nie istnieje no cuż jaki aRTYSTA taka też galeria

  3. ILISTIL Says:

    @ela @AKzik Bywalec, na Kazimierzu wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. W zeszłym tygodniu przechodziłam ulicą Bożego Ciała i widziałam, że są tam dwie nowe miejscówki. Zdaje się, ze Enzo zaliczyło wypad…
    Pozdrawiam

  4. emila Says:

    I dobrze że Ted zdech! Ten lokal to była porażka tak jak i autor tych bochomazów.

  5. ILISTIL Says:

    @emila a spotkała cie jakaś krzywda ze strony właściciela albo tez w samym lokalu nie potraktowali Cię jak należy, że tak jadowicie komentujesz?

  6. badum Says:

    a mnie się lokal bardzo podobał, odmienny i fajny klimat, /zresztą jak Ted którego losy śledzę w prasie/ a później coś porobiło się z obsługą – leniwa i bez polotu. – pewnie tak samo jak ty emilio :P
    Z tego co wiem, to jeden ze wspólników – ten na T… niezłych numerów nawywijał pod nieobecność autora.
    Zwykła szuja wyszła z gościa bo chciał przejąć lokal i wykiwać artystę.

  7. ILISTIL Says:

    Dlatego uważam, ze za prowadzenie lokalu powinni się brać ludzie, którzy nie daja się kiwac byle komu. jak się prowadzi knajpę to trzeba się jej całkowicie poświęcić. Jezeli tego nie robisz to albo masz zaufanego wspólnika, który robi to za ciebie, albo jestę głupi

  8. sara Says:

    lokal był przeciętny, nie było tam niczego co by mnie tam zatrzymało. No może ceny jak się dowiedziałam ile kosztowały te obrazki a’la Mleczko (myślałam że na prezent kupie) to myślałam że ze śmiechu padnę. 1000 zł ha ha ha…..
    Niestety humor na obrazkach już taki dobry nie był…

  9. miki Says:

    No co Ty!!!
    1000 za takie malowidełka. Nie wierze!
    U Mleczki fajniejsze i śmieszniejsze można kupić za 25 zeta, plus maja fajne gadżety – Kubiki, koszulki itp.
    Tysiaka to nawet głupi nie zapłaci za takie coś …
    pozdro.

  10. student Says:

    Ja tam nie chodziłem. Byłem parę razy, kiedyś oglądałem mecz na TV piłem piwko z kumplami aż jakiś hipis nas zaczął uciszać i truć że się za głośno zachowujem.
    Chyba mu sie coś po Pier…..
    wiecej tam już nie poszedłem.

  11. xtech Says:

    Ja wogóle dziwie się że to tyle wytrzymało :)
    Beznadziejny wystruj, muzyka dramat… no i mieszanka pseudo artystów i motocyklistów – bleeee
    Dobrze że to padło ….
    pozdr xtech

  12. ola12 Says:

    Ted znowu działa :)
    Fajnie tam teraz jest.
    Nie mam tych strasznych obrazków i to bardzo dobrze! Szkoda tylko że na drzwiach do kibelka zostały bo wogóle nie pasują do nowego wnętrza.

  13. badum Says:

    ale tu badziewne i tandetne towarzystwo się produkuje w wypowiedziach… no szok… jak ktoś tu porównuje rys a la Mleczko z Tedem to się zna jak świnia na gwiazdach – poza tym 25 zeta u M to jest za marny wydruk… hehe a nie orginał.
    Zresztą szkoda gadać – same tu bezguście typu skandale i zbliżenia – lateks myślenia

  14. hollop Says:

    a ja wiem jak było… Teda wykończył układzik Tomeczka z obsługą, która kradła na potęgę,/w 1 weekend na 4 beczki piwa jedna znikała, podobno rozlewała się/ a jak Tomuś został przyciśnięty żeby zwolnić swoje koleżanki i braciszka zza baru, to chciał przejąć lokal z mamusią – nieuczciwe szuje i tyle.
    Sara i Miki – nie stać was, to nie kupujcie. zaboli, że np.Orlen za rysunek płacił 10 000 co? hehe nie wasz kaliber. Lichotę doceniają znacznie od was więksi i nie ma znaczenia co uważają takie pchełki jak wy. Życzę mu tak dalej.

  15. loly Says:

    hellop nie mam pojęcia o czym klikasz z jeśli chodzi o to że Ted Cafe ktoś wykończył, Przecież dział!!! Wiem bo byłam i to nie raz ostatnio i wcześniej też! A jeśli chodzi o te rysuneczki o których piszesz to chyba sobie jaja robisz jak wisiała w knajpie to pies z kulawą nogą się nimi nie interesował – że nie wspomnę że nikt żadnego nie kupił – he he he – Klikasz o Orlenie – ciekawe skąd to wiesz??? Pewnie Lichota Ci tych głupot nagadał…. Te rysunki to KICHA a Lichota to burak taki jak Ty skoro piszesz takie rzeczy….
    Dobrze że te bzdury tam już nie wiszą bo lubię ten lokal a odkąd nie ma tam Lichoty i jego syfnych rysuneczków lubię go bardziej!!!

  16. miki Says:

    loly – zgadzam się z tobą! Mam auto i tankuje na Orlenie ale Lichoty tam nie widziałem :)
    knajpka ok, Lichota to prostak – wiem co mówię – poznałem go namawiał mnie żebym kupił jego “dzieło” chłop to megaloman ze wsi. Chciałem jaki prezencik dla mojej siory kupić a ten mi wyjechał z jakim syfnym obrazkiem za 1000 zł – bo to oryginalny Lichota – a co to kur… znaczy?? Kolo mysli że jest artysta a rysuje słabe komiksy!!!!

  17. domino Says:

    Dobrze wiedzieć że Lichoty już tam nie ma. Może znowu zacznę tam chodzić.
    = miki = ma racje to straszny prostak kiedyś chyba naćpany awanturował się przed tawą że go nie chcą wpuścić – he he – widać tam znają się na ludziach.

  18. gromit Says:

    - badum – współczuje Ci! Może Lichota to twój ziomek ale bądź poważny! O rysunkach Mleczki każdy chyba słyszał i je pozna jak zobaczy a Lichota, czy “oryginalny Lichota” to w ogóle coś znaczy?
    pozdro
    gromit

  19. domnator Says:

    Ten cały Lichota to podobno jakiś psychiczny jest kiedyś pobił się w Ted Cafe z jakim kolesiem i zwymyślał barmankę od najgorszych bo mu czegoś nie podała. A takie obrazki jak tam wisiały to dziecko narysuje ….

  20. prusak Says:

    ten Lichota to jakiś oszust chyba. Kiedyś mi opowiadał że Ted Cafe to jest jego lokal a potem dowiedziałem się że miał jeszcze trzech wspólników…
    Z obrazkami jest podobnie wszystkim mówi że to jego ale wcale bym się nie zdziwił jak by się okazało że to ktoś inny je rysuje.

  21. hey Says:

    Nie wiem jak jest z obrazkami – prusak pewnie ma racje – bo z filmami animowanymi tak jest, wszystkim opowiada że to jego a tak naprawdę to kto inny te filmiki zrobił a on się pod nimi podpisał. Wychodzi że z Ted Cafe było tak samo… mówił że jego a to było guzik prawda…
    ale obciach.

  22. POLI Says:

    Dramat koleś, dramat rysunki, dramat knajpa!

  23. lucky Says:

    Nie ma dla mnie znaczynie czy obrazki rysuje Lichota czy ktoś mu je rysuje! Są beznadziejne i tyle! A knajpka od momentu kiedy zdjeli te obrazki ze ścian jest dużo lepsza!!!
    Teraz Ted Cafe jest fajny! Lubie tam posiedzieć!

  24. badum Says:

    o widzę,że się mizerne towarzystwo rozpisało, wystarczyło wetknąć kijek w mrowisko – sprawa jasna:
    zazdrościcie i tyle w was jadu co braku talentu. Wasza orientacja w temacie także żadna – ta knajpa to nie TeD, bo TeD był Lichoty. O Orlenie wiem, bo moja firma w tym pośredniczyła, a za rysunki Mleczki zapłacić nie chcieli hehe. Zreszta jak TeD był na akcji Zima na ekranach LeDowych to Lichocie City płaciło a latem Mleczko był za darmochę…
    Myslę sobie że jesteście po prostu żadni i czyjaś oryginalność was uwiera, do Mleczki nic nie macie bo za stary, ale wydaje wam się że z drugim Andrzejem możecie się równać… powodzenia:P kwasiorki, podskoczycie najwyżej do pięt…

  25. badum Says:

    i jako badum i jako hollop sądzę, że jesteście towarzystwem zwykłych dupków….
    zachowujecie się w myśl przysłowia
    – Boże pokarałeś mnie głupotą i kalectwem
    pokaraj też sąsiada…. żałośni jesteście.

    hehehe już to widzę… jak Lichota któregoś z was namawia na kupno rysunku.. hehehe… ale ubaw…
    -miki- rysunek Orlen kupił do głównej siedziby w Płocku.. ma prawie 2m2, na stacji szukasz… super…a co tankujesz? bełta?
    co za debile.

  26. alina Says:

    a mi się gość super podoba :) )
    musi być ekstra jak was tylu wkurwił

  27. Kait Says:

    Pracowałam dla Lichoty i wiem jaki jest wydaje mu się że na wszystkim się zna a nie ma pojęcia o Bożym świecie.
    Wykonywałam dla niego prace zlecone a ten koloeś mi nie zapłacił… a jak się upomniałam o moje pieniądze to mnie zwymyślał i powiedział że jestem niekompetentna…. jak robiłam dla niego różne oferty katalogi i rysunki to mu pasowało a jak przyszło zapłacić o uciekł jak tchórz!!!
    Naciągacz zwykły!

  28. grze Says:

    Szkoda gadać o Lichocie!
    zwyczajny chałturnik który wysłał jakieś obrazki do gazety (pewnie nie swoje) a robi z siebie wielkiego artystę. Żeby być artystą trzeba coś sobą reprezentować, a żeby być wielkim artystą trzeba coś osiągnąć – coś więcej niż sprzedać obrazek po znajomościach Orlenowi – o ile to prawda bo bardzo wątpię…

  29. prussa Says:

    Teraz Ted Cafe jest dożo fajniejsze niż było! Wreszcie jest tam przytulnie i sympatycznie. Aż miło posiedzieć.

  30. grze Says:

    no ja bym uważał z takimi opowieściami jak posądzanie kogoś o niezapłacenie, tchórzostwo, naciaganie… w końcu można to zweryfikować i dotrzeć po ip komputera do ciebie.
    Więc albo kait nic takiego nie robiłaś, albo kłamiesz. Tak się składa że Andrzej był wizerunkiem swojej galerii a kasą zajmowali się inni którym ufał. Gdybyś tam pracowała, miał byś umowę.

  31. gram Says:

    W ogóle o czym wy ty dyskutujecie! Koleś czyli ten Lichota ma się za malarza, a nim nie jest! To że rysuje jakieś obrazki to jeszcze nie robi z niego malarza – no chyba że pokojowego – he he.

  32. Szihom Says:

    Macie Jaja ?? Hollop Jak sie nazywasz?? po treści sądzę ża albo Andrzeja Albo Dominik …. bo Nawet G uważał że to tandeta

  33. li Says:

    Grze – widać naweet czytanie sprawia Ci problem …. NIE w Ted pracowała … oj

    Czytać sie ucz a nei po Forach lataj

  34. ambiwalent Says:

    widzę że jest tu kilku słabeuszy, kilu zazdrośników, kilka przerośniętych ego i oczerniaczy
    a wszystko przez jednego gościa, który coś potrafi…
    sama słyszałam jak Miszczak mówił o nim, że w tym co robi jest dwa piętra nad Mleczką… chciałabym któregoś z was zobaczyć jak przed widownią 450 osób malujecie na żywo obraz 6 m2… hmmm, no i do międzynarodowych Jury, albo wydań Who is Who nie zapraszają cieniasów, co tłumaczy dlaczego ON tam jest a wy nie, więc marnujcie dalej życie na szkalowanie innych – bo jak widać brak wam jaj by cos osiągnąć. miłego Ewa.

  35. forum Says:

    “”# Szihom Says:
    January 8th, 2010 at 22:00

    Macie Jaja ?? Hollop Jak sie nazywasz?? po treści sądzę ża albo Andrzeja Albo Dominik …. bo Nawet G uważał że to tandeta”"

    a Ty to kto pewnie Szymon, barman który potrzebuje do nalania kufla piwa 3 kufli :) i jak o kimś piszesz to wcześniej sprawdź w słowniku jak pisać poprawnie :)

  36. miś Says:

    Rozśmiesza mia ta dyskusja…
    Jeden koleś chce by go nazywać artysta bo był gdzieś w mediach… he he dobra mi wytyczna!
    Kossaka nie przedrukowują w gazecie a był prawdziwym artystą Lichota to tylko marny Chałturnik i tyle … nie się nazywa jak chce ja proponuje ( głupek ) – będzie do niego pasowało
    PS w płocku w siedzibie Orlenu nic nie wisi…

  37. necik Says:

    widzę ze jak by nie dyskusja o Tedzie to to forum by umarło :)

  38. li Says:

    A Ty Forum to Kto ? Cwaniaku skoro wiesz kim jestem … piwa sam nie umiałeś nigdy nalać to raz a dwa strona TEd Cafe nie powstała przez 9 miesięcy działalności wiec jak Brat Lichoty się tym zajmował ? skoro BRAT miał w D***E jego stronę … ?
    musiało paść i tyle

  39. bear Says:

    Lichota, jego pseudo sztuka i Ted Cafe to jakiś żenujący przerost formy nad treścią i tyle…
    podróbka sztuki, podróbka knajpy i podróbka człowieczeństwa !

  40. forum Says:

    “”# Szihom Says:
    January 8th, 2010 at 22:00

    Macie Jaja ?? Hollop Jak sie nazywasz?? po treści sądzę ża albo Andrzeja Albo Dominik …. bo Nawet G uważał że to tandeta”"
    “# li Says:
    January 15th, 2010 at 17:03

    A Ty Forum to Kto ? Cwaniaku skoro wiesz kim jestem … piwa sam nie umiałeś nigdy nalać to raz a dwa strona TEd Cafe nie powstała przez 9 miesięcy działalności wiec jak Brat Lichoty się tym zajmował ? skoro BRAT miał w D***E jego stronę … ?
    musiało paść i tyle”

    widzisz jesteś tak zakłamany, że sam dajesz przykład na to że piszesz pod różnymi nickami smutne to jest

    a co do strony to zapytaj Jego brata

  41. niski Says:

    - / Forum / – problem polega na tym że wszystko co ludziska tu piszą o Lichocie – czyli prawdopodobnie o tobie – to prawda, i próbujesz opowiadać jakieś niestworzone historię o barmanach, mamuśkach, głupich klientach ze scandali i zbliżeń itp. ale fakty są takie że “sztuczka” Lichoty jest słaba i nie ma na nią klientów, tak jak nie było klientów w Ted Cafe do puki tam wisiały te obrazki…

  42. ruuuno Says:

    Znam ten lokal i wiem że Lichota to miał się w nim zajmować tym czego nigdy tam nie było czyli wystawami, spotkaniami ze znanymi ludźmi itp. no niestety nie wyszło …. świat chyba nie zrozumiał że tam na ścianach były obrazy za ponad 10 000 zł i że to były oryginalne Lichoty :P he he he – widocznie to czy to jest oryginalny lichota czy nie ma znaczenie tylko dla lichoty :p

  43. minicards Says:

    Potwierdzam że Lichota to nie jest wzór cnót… zamówił kiedyś cards-y promocyjne – dostał je ale do tej pory nie zapłacił… nie będę używał dosłownych słów bo to jest forum internetowe ale sami możecie sobie ocenić co to za człowiek…

  44. powermac Says:

    Rozgadaliście się na temat Lichoty i TeDa, a tu już nie ma ani Lichoty, ani TeDa. Teraz knajpka nazywa się Cafe 7 i jest przesympatyczna z fajną muzyką i obsługą na wysokim poziomie. :)

  45. trojan Says:

    Bardzo fajnie że Ted Cafe to teraz Cafe 7 bardzo fajne miejsce – czasami tylko czuć tam Lichote – mam nadzieje że nowi właściciele nie popełnią tego błędu co poprzedni…

  46. kimi Says:

    .. no obsługa lepsza, bo powywalano całe to koleśiostwo które się tam gnieździło, zobaczyłam o czym mowa i wystarczy mi tych napastliwych komentarzy. Gość musi byc Ktoś, ze tak na niego siadacie. widziałam jego stronkę – super – i to co Mleczko czy Sawka albo Raczkowski to sie nie umywa.

  47. Andrzej Lichota Says:

    Jak widzę kilka nieciekawych i tchórzliwie anonimowych osób szkaluje mnie na kilku forach..
    Pokrótce – jeśli kogoś ochrzaniłem czy zwolniłem z pracy, to dlatego, że zaniedbywał rażąco obowiązki, lub oszukiwał klientów.
    Opowiadane tu historie i niestety brednie /choć ubawiły mnie nieprzeciętnie / mają tyle wspólnego
    z rzeczywistością co planeta Wenus z Wenus z Milo.
    Informuję, że nicki osób wypowiadających się napastliwie i kłamliwie przytaczających „jakieś” zdarzenia zostały podane do rozpoznania odpowiednim organom, i mam nadzieję, że wkrótce po numerach ip. spotka ich właściwy zaszczyt odwiedzin…
    Tego rodzaju działania są przez Kodeks Karny usankcjonowane do 3 lat.
    Natomiast Pan TS. i zapewne jemu bliskie towarzystwo/ukrywające się pod Nickami/ będzie mógł wkrótce uzupełnić swoje zaległości wobec TeD cafe i wytłumaczyć się w sądzie, ze swoich karygodnych działań, narażających innych na straty.
    Andrzej Lichota
    ps: dziękuję wszystkim za maile informujące mnie o tych dyskusjach. Pozdrawiam.

  48. patryk Says:

    RE: Andrzej Lichota
    pitu pitu mój panie tylko winni się tłumaczą.
    Teraz już wszystko jest jasne :) …. i wiadomo kto tu mówi prawdę bo na pewno nie Ty

  49. kimi Says:

    ciekawe wnioski patryku, a gdzie o tym przeczytałeś???
    ja nie dostrzegam tłumaczenia się – ale wyjaśnienie pewnej sprawy. I do tego z klasą.

  50. ranna Says:

    Ja tam widzę tłumaczenie i nie mam wątpliwości ze te wpisy na forum to nie lipa…

  51. kimi Says:

    a ja sądzę, że każdy widzi co sam chce i to zależy głównie od – w tym wypadku /ranna / krótkowzroczności.
    sprawdza się powiedzenie – wielkość sukcesu mierzy sie miarą ilści wrogów.
    panu Andrzejowi wypada pogratulować :P a że nie każdy to umie docenić – cóż :P nie musi…

  52. trojan Says:

    odp: kimi
    No proszę Cie nie bądź śmieszna ( choć Ty to jedyna śmieszna rzecz związana z Lichotą )
    mierz sobie wielkość Lichoty w czym chcesz ale prawda i tak jest taka że Lichotę można mierzyć tylko w milimetrach :p

  53. kimi Says:

    jasne… a nie miałeś na myśli przypadkiem swojej inteligencji i potencji?? bo tej prawdziwej i twórczej jak widać zazdrościsz innym hehehe

  54. prawnik Says:

    pomimo ze tego miejsca już nie ma to zawiść ludzi jest tak wielka że nie mogą spokojnie spać bez plucia komuś i to nawet nie w twarz bo chowają się za nickami.

    Nie byłem tam nigdy ale jak widzę ile emocji wzbudza miejsce którego już nie ma to musiało być całkiem niezłe bo żadna knajpa na tym forum nie ma tylu wpisów :) :)

    pisać można wiele ale …

    “Kodeks karny:
    Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,
    podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
    § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”

  55. xxx Says:

    jak sądzę racja jest po obu stronach… a to dobrze o panu Lichocie nie świadczy

  56. support Says:

    ja tam ufam tym co robią coś a nie tylko gadają
    a p.Andrzej robi swoje i śmieje się z tych głupot pewnie do rozpuku ;) sami mu dajecie materiał na scenariusze albo na rysunki

  57. off Says:

    re: support
    Lichota robi rzeczywiście dużo… i na pewno bardzo się śmieje z tych dyskusji.
    Mam kolejny temat do śmiechu film Lichoty na off camerze – prawie był dobry, prawie został zauważony, i prawie odniósł sukces he he he.

  58. support Says:

    prawie było Jury, a festiwal prawie się udał, i prawie miasz rację, a wiadomo, że “prawie” robi wielką różnicę – myślę, że czas pokaże co i jak komu idzie. chciałbym wiedzieć co tobie -off- wychodzi
    czy jesteś: face off, ass off czy fuck off…. hehehe.

  59. off Says:

    re: support
    widzę że żal Ci oczy zalewa…
    Trochę Ci się nie dziwie… ale ani trochę nie żałuję.
    A jeśli festiwal był taki off to po co Lichota w nim startował i chwalił się tym na swojej stronie????
    Czy dla Ciebie ten festiwal stał się off po ogłoszeniu wyników??? Jestem bardzo Ciekaw bo,wiem że L. bardzo zabiegał żeby być na wszystkich imprezach festiwalowych…

  60. support Says:

    - brakuje inteligencji by odczytać aluzję? nie festiwal był off, tylko ty – off – jesteś ass off i jak wyżej. Odwiedziłem stronkę, dzięki za inspirację, bo widziałem kilka świetnych obrazów których nie znałem wcześniej.Nie zauważyłem by tam się ktoś czymś chwalił,za to jest normalna info, a filmik uważam za całkiem udany – koncepcję za zankomitą. Wróżę temu sukces. w koncu co profesor to profesor. A tak na marginesie to jakimś idiotą musisz być – to, że np.film Polańskiego nie dostaje nagród na każdym festiwalu tz. że Polański jest kiepskim reżyserem? – tylko dureń będzie trąbił, że tak jest. Więc słusznie – off – nie żałuj innych, żałuj siebie, że Bóg cię ani rozumem ani talentem, ani honorem nie obdarzył….. widocznie wiedział co robi/ patrz przypowieść o talentach /… :P

  61. Lisa Says:

    Re: support
    patrząc na Twoje argumenty mam wrażenie za piszesz nie o panu L. a o jakimś wybitnym i wszechstronnym twurcy – blee -znam L. i puki co to w jego talent i wielkość werzy tylko on sam….
    Kilka konkretów:
    chalturzy tu i tam – rysunki w gazetach to nie jest wielka sztuka i wiedza o tym nawet ludzie którzy to robią np. Mleczko czy Sawka
    miał udziały w małej knajpce, ale padła – to dowód na brak zdolności w biznesie
    zrobił razem z innymi osobami kilka filnikow dał TV ale brz sukcesu… Brak jakiej kolejek współpracy z TV
    reasumujac L to prawie Polanski, prawie Wajda, i prawie Michal Aniol ale wszyscy wiemy jak wielka różnice robi prawie….

  62. support Says:

    cóż, pewnie jak większość przypisujesz sobie kogoś ty nie znał, czegoś nie dokonał… jak bardzo to obyty nie jesteś itp. hehehe…
    a fakty są takie:
    twórca – pisze się przez “ó” z kreską, a nie “u”
    i to właśnie objaśnia owe różnice do których twoja indolencja próbuje się odnieść.
    O sztuce, twórczości i twórcach akurat wiesz tyle co o podstawowej ortografii.
    Natomiast o Panu Andrzeju już dawno dużo lepsi niż ty stwierdzili, że ma wybitne osiągnięcia w tym czym się zajmuje, np:
    Minister Kultury – przyznając stypendium państwowe
    Akademia Sztuk Pięknych, dając wyróżnienia
    Krakowska Szkoła Filmowa – zapraszając jako wykładowcę
    Twórcy festiwali w Polsce i za granicą
    wydawcy i redakcje… itd… / to też przykład na to kto wierzy w jego talent i umiejętności /
    I oczywiście wszyscy światli ludzie zajmujący się profesjonalnie kulturą i twórczością się mylą a ty i kilku tych łajdaków co się tu wyżywają macie rację…. coż. szkoda na taką głupią dyskusję czasu – tych co potrafią używać szarych komórek zapraszam do własnej oceny działań Pana o którym tu taka dyskusja :)
    http://www.andrzejlichota.pl

  63. kit Says:

    odwiedziłam stronę Lichoty i muszę się zgodzić z ludźmi którzy się tu wypowiadają. Już na pierwszy rzut oka widać że to bufon jakich mało
    Ja miałam piątki z muzyki ale to nie robi ze mnie wielkiej piosenkarki…
    obrazki w gazetach to moim zdaniem tania chałtura a nie wielkie wyzwanie artystyczne, zrobić film też może każdy – zwłaszcza jak do pracy zatrudni fachowców którzy się na tym znają ( za kasę każdy może pracować nad przeciętymi pomysłami – mam na myśli projekt planeta he he he) – ale nie będę się tu znęcała nad panem Lichotą bo tak mnie wychowano że nie mówię garbatemu że jest garbaty… tak czy tak / suppory / twoje wyliczanki mnie nie przekonają to lansowanej przez ciebie tezy, Może lichota ma znajomości ale nie talent…

  64. support Says:

    coż tu gadać
    po prostu – perły przed wieprze…
    wolę ludzi którzy robia coś takiego:
    http://www.london-se1.co.uk/whatson/event/8975/recital-for-
    i potrafią się dzielić swoim talentem w słusznych sprawach, niż udzielające się tu i parskające szyderstwem, głupotą, niezdrową paranoją zadufane w sobie niedojdy typu: Lisa, Kit, off, xxx, trojan itd…
    mam nadzieję, że ugryziecie się w języki i ten jad którym parskacie wam samym zaszkodzi.. feee…

  65. miły Says:

    re: support / Lichota
    stary ciągle obrażasz ludzi którzy się tu wypowiedzieli na temat – chyba twojego ziomka Lichoty – rozumiem że masz inne zdanie, ale to nie powód żeby tak jątrzyć i jątrzyć…
    Nie zgadzam się z tobą i nie uważam Lichoty za artystę a jedynie za przeciętnego rysownika o niskiej kulturze ale Cie nie obrażam …
    życzę Ci i Lichocie byście potrafili rozmawiać na argumenty a nie na epitety…

  66. support Says:

    miły nie miły itp… itd. twoje życzenia i intencje pozostawiaja zapewne wiele do życzenia, jeśli chodzi o rzeczywistość.
    Pewnie, że chciałbym być ziomalem Andrzeja Lichoty, po drodze mi z ludźmi nietuzinkowymi, dowcipnymi i bezinteresownymi, toteż trafia mnie kiedy takie anonimowe miernoty starają się szrgac czyjeś imię.
    Po analizie wielu wpisów – tych własnie zajadłych i jaki to z niego przeciętny artysta, widać iż sa to dwie, może trzy osoby tego samego pokroju i tej samej sztywności umysłowej, którym po prostu nie podoba się czyjś sukces.
    Nie obchodzi mnie co sądzisz o tej sztuce, bo ona się broni sama, a ocenia ja tysiące odbiorców w innych mediach, dziennikach, tygodnikach, książkach itd… i gyby było jak mówisz dawno by odpadła w konkurencj.
    Kim ty możesz poza tym być? jakimś ekspertem chowającym się za nickiem?? heheehe… człowieku weź się chwilę zastanów, porównujesz się w wypowiedziach o sztuce p.Andrzeja z Witoldem Beresiem, Zbigniewem Pietrasikiem, dyrektorami Muzeów i Festiwali, Ministrem Kultury itd… myślę że jesteście tu marną ekipką wijących się w spazmach irytacji glizdek…. i tyle w tym temacie. Typowe dla mentalności tz. polaczków – jeden robi a reszta za wszelką cenę chciała by go krytykować. No to produkujcie się, ale aby to miało sens potrzebna by była edukacja, a tej wam brak… / każda z moich wypowiedzi ma odniesienia do konkretnych argumentów i dowodów – nazwiska, instytucje, artykuły, czego nie zauważyłem w waszych… jedynie złośliwe insynuacje /

  67. tron Says:

    re: support / Lichota
    Nie rozumiem tej dyskusji, z jednej strony Lichota i kila osób z nim zaprzyjaźnionych którzy przytaczają jakieś niby fakty i opinie innych ludzi, a z drugiej strony jak sądzę po wpisach którzy mieli wątpliwą przyjemność spotkać się z panem Lichotą i na własnej skórze przekonać się jaki on jest na prawdę jak nie wchodzi między pośladki ludziom od których coś chce.
    Nie znam pana Lichoty ale wierze tym drugim…

  68. support Says:

    jasne jasne… :) hehe
    - wierzę tym drugim, mam zaufanie incognito itd. itp…. śmiechu warte. Przyłączyłem się do tej dyskusji z chęci zbadania pewnych reakcji i odkrycia potencjalnych zafałszowań, jako socjolog. Piszę doktorat o drugiej twarzy człowieka post industrialnego w necie. Dziękuję za fajny materiał badawczy, sporo między wierszami można wyczytać – począwszy od podszywania się po powoelanie osobowości w celu uwiarygodnienia stanowiska itd. itp.
    Postaram się umówić z p. Andrzejem na wywiad, ciekaw jestem jego opinni, może zgodzi się dołączyć jakiś satyryczny komentarz do pracy.
    papa wszystkim. – dajcie sobie już spokój, może będziecie zdrowsi :P

  69. lucky Says:

    re: support
    Powiem Ci że na prawdę masz problem którym powinien się zając nie psycholog a psychiatra…
    Raz opisujesz dokonania Lichoty na studiach, potem odsyłasz do rozmów na jego temat ze znanymi ludźmi a teraz twierdzisz że będziesz próbować się umówić z Lichotą. Rozumiem że Lichota jest Ci bliskim człowiekiem ale to nie powód żeby odbierać prawa do swojego zdania nawet jak nie jest pochlebne… Ludzie pokroju Lichoty bardzo często się przechwalają i wymagają od swoich znajomych by ich chwalić ale to nie jest obowiązkowe i nie dotyczy wszystkich.
    Gorąco pozdrawiam Cie support, jesteś bardzo śmieszą osobowością :P he he

  70. support Says:

    gratuluję braków w rozumowaniu i czytaniu / i na studiach i po studiach / wszystko, czego się dowiedziałem znalazłem w necie a później potwierdzenie na stronie Pana Andrzeja i w artykułach prasowych. Tylko półgłowek nie umiałby szybko zweryfikowac waszych opowieści, zapewnień i malowanego zjadliwą słodycza czarnego pijaru.
    Coż…. szybciutko się można w tym połapać :)
    równie szybko zweryfikować :p

  71. gromit Says:

    RE: support
    Może ty uprawiasz na tym forum PR – to twoja sprawa, ja wiem czego można się spodziewać po Lichocie bo tego doświadczyłem w dużej mierze.
    zdecydowanie większość wypowiedzi o Lichocie to prawda i tego ani ty support ani Lichota nie zmienicie.

  72. nil Says:

    Koleś ma 38 lat a o jego sukcesach można usłyszeć tylko od niego i klakierów mu wtórujących. No nie jest kariera jakich mało :P

  73. support Says:

    no widzę, że cię odmienne stanowisko rozgrzewa :)
    widać, że niewiele czytasz i oglądasz skoro takie masz uwagi… ja wbrew waszym opiniom nie oceniam po tym co mówicie tylko co sam moge sprawdzić i zobaczyć – a choćby to:
    - http://www.andrzejlichota.pl
    w dziale Galeria art. rysunki art… przykłady nr: 24,25,26,27 – po prostu CZADERSKIE prace!
    facet rysuje jak Picasso – coś mi sie wydaje, że puszczacie te brednie bo gość zarabia za kiwnięcie palcem więcej niż wy przez pół roku pracy hehee. pieknie pieknie, poza tym znalazłem tez inne fora gdzie wypowiada się spore grono osób wobec przekopiowanych stąd wypowiedzi – ojjjj… brzydko się chcecie bawić, dla mnie luz, tym lepszy materiał do pracy.:p

  74. nil Says:

    re: support
    oj zaklinasz rzeczywistość i zaklinasz, ale nie bardzo wiem o co Ci chodzi? Chcesz reklamować Lichotę to twoja sprawa a jeśli w tym co piszesz, że info o Lichocie czerpiesz z forów artykułów itp. a nie np. sam się nazywasz Lichota to mam takie pytanko gdzie znalazłeś info o tym ile Lichota niby zarabia :P – obciach mocium panie…

  75. support Says:

    obaciach mocium panie to, to co piszesz pod przebraniami nicków – łatwo się w rzeczy zorientować mając trochę rozeznania i widząc poziom prac oraz kto je KUPUJE i PUBLIKUJE…
    :) a np. wiem, że taki The Times płaci 600 funtów za rys… coż, publikując artykuły też się nieco wie o stawkach w najlepszych tygodnikach i dziennikach – zbladłeś nie :) :)

  76. nil Says:

    re: support
    No to mało wiesz… i co gorszę udajesz że wiesz, pozdrów Lichotę jak się z nim spotkasz, może wtedy zrozumiesz że nie masz racji a o pieniądzach nie dyskutuj bo nie masz wiedzy…
    PS. sprawdź też ile kosztuje marchewka, ziemniaki i parę innych rzecz.
    Zapłacił Ci ktoś 600 funtów za artykuł bleeee – chyba funtów kłaków.

  77. support Says:

    no każdy ma swoje doświadczenia, widocznie ty masz kłaki… :) :) :) gratuluję.
    pozdrowię, już się umówiłem na spotkanie.
    stukajcie się tu dalej różkami – baranki :)

  78. nil Says:

    re: support
    a świstak siedzi i zawija te twoje bajki w sreberko, ale to i tak tylko kity z satelity w sreberku

  79. support Says:

    no jak juz powiedziałem wyżej… każdy ma swoje doświadczenia, widocznie ty masz z kłakami, kitem i sreberkiem oraz świstakami… cóż twój wybór :)
    hmmm… może poszukaj jakiejś dziewczyny…

  80. Lisa Says:

    A może ty support poszukasz sobie jakiegoś zajecia
    poza wchodzenim lichocie do d… bez wazeliny

  81. support Says:

    widzę,że zdradzasz ukryte pragnienia…. nie wychodziło ci? czy też Pan Andrzej szybko się na tobie poznał? z tonu wypowiedzi wnioskuję, że tak :)

  82. luka Says:

    zastanawiam się ile razy jeszcze support i Lichota – o ile to nie ta sama osoba będzie zaklinał rzeczywistość i będzie przekonywał cały świat, że nie wolno mieć innego zdania niż on.
    Nie popieram napieprzania na ludzi na forach ale takiego wybielania jak wy tu próbujecie zrobić to nie znoszę.
    po ilości postów na temat tego Lichoty wnoszę że nie za fajny z niego koleś i miałbym wątpliwości czy na pewno tak jest gdyby nie te pseudo laurki.

  83. support Says:

    tak tak tak… oczywiście… z pewnością i jak sobie wymyślicie, zapewne odczuliście, że można bezkarnie oczerniać ludzi – cóż to w końcu przeszkadza, żadne z was nie pokazuje twarzy, nie podaje adresu, nie konfrontuje się z postacią o której mowa. Łatwo w takich sytuacjach czuć się bezkarnie. Ale “podpisami” są tu mącące wypowiedzi, ten sam styl budowy zdań, błędy stylistyczne i ortograficzne. Trochę wiedzy, nieco podpuchy i juz wiem o was wiele. Sami, używając pewnych zwrotów przyznajecie się do nich podświadomie – cóż – zaklinanie rzeczywistości – wam nie pomoże, nie odbierze p.Andrzejowi ani zdolności ani umiejętności. Ludzie i tak ocenią sobie sami i wyrobią zdanie na podstawie doświadczeń i jego pracy. Tyle.

  84. luka Says:

    Własnie o tym pisałem w moim poprzednim poscie, support dopatrzy się wszystkiego w innych wypowiedziach by być pewnym ze ten okropny świat nie rozumie twórczości lichoty a ona jest przecież taka świetna. Co ra bardziej wydaje mi się ze nie tylko support ( notabene tez ukrywajacy się za nikiem) ale i sam Lichota prowadzą tu jakaś akcje promocyjna, i wcale bym się nie zdziwil gdyby okazało się ze większość niepochlebnych wpisów na temat Lichoty i jego twórczości na tym forum i na innych stronach wpisał sam Lichota poto by w kolejnych wpisach moc zaprzeczac tym wpisom i robić koło siebie wielka “aferę” poprostu żenada

  85. milosz Says:

    Czytając wypowiedzi na tym forum postanowiłem sprawdzić co z tego jest prawdą:
    Lichota:
    - był jedynie wspólnikiem w ted cafe – o czym zapominał wspomnieć w wywiadach…
    - nie ma raczej dobrej opinii wśród ludzi z którymi współpracował – co można zauważyć na tym i innych forach
    - jest megalomanem zakochanym w sobie można to zaobserwować odwiedzając jego stronę wielokrotnie tu reklamowaną- zgadzam się luką który słusznie zauważył, że na tym forum większość wpisów jest najprawdopodobniej moderowane przez Lichotę i jego klakierów
    - na tej reklamowanej stronie można znaleźć:
    - przechwalanie się lokalem którego już niema,
    - rysunkami które były już opublikowane
    - rysunki które malował jak musiał na studiach
    - filmy które jeszcze nie powstały
    - filmy które zrobili inni na zlecenie Lichoty a on przypisał sobie całość produkcji.
    Uważam że pan Lichota jest osobą z którą nie ma o czym rozmawiać i co więcej jest osobą o której szkoda rozmawiać. Jeśli jest w stanie sam się oczerniać na forach tylko po to by potem móc ripostować i reklamować swoją stronę i swoje pseudo sukcesy

  86. ILISTIL Says:

    Informujemy, że mojkazimierz.pl nie ma nic wspólnego z panem Lichotą. Ani pan Lichota, ani nikt inny nie ma wpływu na to co i jak zostanie opublikowane.
    Pozdrawiamy i zyczymy dalszego owocnego komentowania :)

  87. Ramzes Says:

    Zawsze jak widzę takie “dementi” to tym badziej nabieram watpliwosci…
    Tym bardziej ze wcześniejsze wypowiedzi. ILISTIL na początku tej dyskusji nie były w tonie obiektywnego moderatora.
    Jak widać Lichota wyznaje zasadę ze wszyscy kłamią i się mylą i Tylko on wie…. Współczuje bo to choroba psychiczna …

  88. ILISTIL Says:

    No cóż, zatem pozostawiamy cię, Ramzesie, w tym stanie zwątpienia.

  89. Grzyb Says:

    Możecie pisać co chcecie ja poznałem lichote i to straszny burak poprostu, ale jak czytam niektóre wpisy i te za i przeciw to nie mam wątpliwości za pisze to sam Lichota

  90. support Says:

    - orzywiło się hehehe, więc i ja zabiorę głos
    Jak na kogoś kto jest tak /kiepski/ w twórczości jak to niektórzy tu chcieliby przekonać, to wiele ruchu na ten temat :) . I co więcej prawie każdy z negatywnych komentatorów pana Andrzeja zna… hmmm
    pogratulować. Cóż, jak wspominałem wyżej wolę ufać sprawdzonym markom w których autor cieszy sięuznaniem i powodzeniem niż typkom szastającym obelgami i kiepskim wychowaniem. Powodzenia w zrozumieniu samych siebie. Pan Andrzej jest BEST! i już. Reszcie życzę poczucia humoru i dystnsu…

  91. support Says:

    - dystansu -

  92. kędzior Says:

    RE: Andrzej Lichota
    - bardzo dobra i stawiająca jasno sprawę wypowiedź.

  93. luka Says:

    No i te ostatnie wpisy nie pozostawiają już żadnych wątpliwości ze większość wpisów na tym fomum to robota tej samej osoby, najpierw jeden wpis krytyki a po nim trzy zachwalania … Jak już chcecie się poromowac to róbcie to z głowa

  94. kędzior Says:

    no jeśli już coś jest na rzeczy to widac to po wpisach: luki, milosza, ramzesa i grzyba – Luka nie umiesz liczyć – a jeśli jest jak sugerujesz to masz widać w tym doświadczenie – wpisujesz się pod 4 nickami i dlatego liczysz jako jeden hahahahahaahhaha… po pijaku ci się wyrwało? czy minutka szczerości w marnym zakłamanym żywocie?
    Coż, kurduplowata natura i kurduplowate zagrania…

  95. ewa Says:

    do punktacji milosza:
    - nie zauważyłam by ktoś wywiadach pytał o ilość wspólników TeD cafe….
    - fora nie wyrażają bezstronnych opinii tylko ukryte fobie – Opinie znajdują się np. w publikacjach książkowych, albumie z wystawy, recenzjach dziennikarzy, wypowiedziach a te są znakomite i wyrażane przez szefów pism, instytucji i znanych twórców…
    - strona Lichoty to jak nazwa wskazuje strona o nim, o jakiej megalomanii mowa? chyba, ze masz kłopoty z interpretacją pojęcia
    - gdzie znajdują się słowa przechwalania lokalem?? chciałabym je znaleźć. Widziałam tylko zdjęcie wnętrza z pracami p. Andrzeja….
    - rysunki opublikowane to zarzut czy pochwała? u każdego z rysowników znajdują sie rysunki opublikowane – w końcu przecież w tym rzecz. A publikacje świadczą o znaczeniu autora.
    - cóż określenie “rusunki które malował” zdradza niejaką indolencję pojeciową – rysunki są -rysowane, obrazy – malowane. Dziwny domysł próbujesz przekazać – “jak musiał” skoro dostał się na Akademię Sztuk Pięknych to zdradzał niemałe zdolności – a później rysunek i malarstwo to naormalny tryb studiów / apropo ani Mleczko ani Sawka się nie dostali /
    - gdzie sa filmy które jeszcze nie powstały a mozna je obejrzeć??? – znalazłam tylko opis przygotowywanego projektu filmowego…
    - jakie zlecenie Lichoty? i kto to nyby zrobił te filmy skoro p.Andrzej jest reżyserem i także producentem???
    Ponadto zauważyłam, że pod każdą z prezentowanych serii jest spis osób które współpracowały przy projektach – po kolei animacja, kompozytor,udzwiękowienie i montaż…. itd itp…
    Milosz masz po prostu pomieszane w głowie, albo nie umiesz czytać tego w co zaglądasz.
    Lub też masz wyjątkowo złe intencje i próbujesz je wyrazić… głupio i w zasadzie bezsensownie…
    Całość Twojej wypowiedzi jest przedziwnie zakłamana a jej forma zdradza spore braki w edukacji.

  96. Kate Says:

    Lubię czytać fora to takie zabawne.
    Ale to co tu się wyprawia to jakiś kpiny!!!
    Lichota reklamuje się i swoje produkty jak tylko może a jego oponeci jak byli to wyrazili swoje opinie, a seria ostatnich wpisów to tylko tania propaganda.
    Jeśli ktoś wokół siebie musi robić sztuczne zamieszanie to świadczy tylko o tym ze jest bardzo zdesperowany i ze poza nim nie wiele osób się nim interesuje.
    Ogólnie to forum i ta dyskusja to jakaś kpina – no ale i temat tez nie porywa …

  97. ewa Says:

    no są to kpiny,jakieś sfrustrowane sobą karykatury nadają na człowieka, bo spotkało ich w kontakach mniemam jakieś niepowodzenie. Żałosne, żalące się panienki, opowiadające jakieś bzdury i wyzsane z palca historie. Poczytałam, sprawdziłam, odwiedziłam miejsca o których mowa – i rzeczywistość wygląda całkiem inaczej./ czemu dałam wyraz analizą /
    Inteligentni się połapią, głupkom i tak się nie wyjaśni.

  98. Miki Says:

    Re: ewa
    tak jak mówisz żałosne plasy niespelnionych ludzi, ale ja w odróżnieniu od Ciebie w tej roli widzę nie ludzi którzy wyrazili swoją niepochlebna opinie a własnie Ciebie, kedziora i lichote pod różnymi nikami. Uczciwość i przyzwoitosc jest jak cnota – można ja stracić tylko raz, a wy już dawno jej nie macie wiec resztka przyzwoitości jak ja jeszcze masz odpusc sobie krytykowanie innych i zacznij pracować nad sobą, dla lichoty jest już za późno ale tobie może się uda wyjść na ludzi – czego Ci gorąco życzę

  99. ewa Says:

    kto mi tu z cnotą wyjeżdża? bo na razie widzę jedynie zakłamaną osobę puszczającą sie fo forach hehehe… Lichocie do szlufki w spodniach nie dorastasz, ani intelektem ani poczuciem humoru. Nie podejrzewam że jesteście w tej małej pyskatej grupce w stanie wyrazić coś innego niż niepochlebne opine… o ile można to nazwać opiniami – bo opinia moja panno bierze się ze zważenia racji obu stron. Postaci z rysunków Andrzeja mają wiecej prawdy w sobie i życia niż wy. Po prostu sio! bywalcy rynsztoku.

  100. Miki Says:

    Re: ewa
    to co i jak mówisz niestety jest żałosne, rozumiem że pojęcia takie jak uczciwość i przyzwoitość są dla Ciebie obce więc po prostu proszę, nie dawaj się poznać dalej, nie przelewaj na fora internetowe swoich frustracji i bezgranicznego jak się okazuje braku wychowania, odpuść sobie krytykowanie i obrażanie innych ludzi – to z pewnością pozwala Ci poczuć chwilową ulgę – nawet jeśli masz rację i twoje argumenty są słuszne to twoje zachowanie i sposób wyrażania się i twoich opinii sprawia że są one dla mnie i jak sądzę dla innych całkowicie niewiarygodne.
    Doskonale rozumiem, że za wszelką cenę chcesz zrobić Lichocie dobrze, ale obrażając mnie i innych ludzi dajesz tylko świadectwo małości swojej i Lichoty. Człowiek inteligentny się nie zatrzeciewia, a człowiek z klasą nie pozwala sobie na obrażanie innych, choćby dla tego, że takie zachowanie nie świadczy źle o twoich adwersarzach a jedynie o Tobie i o twoich znajomych. Szczerze wątpię czy jesteś w stanie to zrozumieć, więc zarówno tobie jak i panu Lichocie napiszę to w prost. Jak mówi przysłowie “chłop ze wsi wyjdzie ale wieś z chłopa nigdy” …

  101. ewa Says:

    oczywiście, oczywiście… a czytałaś swoje wcześniejsze chamskie wypowiedzi? Czy już takie dziury w pamięci masz, że nie wiesz co i gdzie piszesz. Nie ubieraj się teraz w domniemaną kulturę, pasuje ci jak kwiatek do korzucha.
    Zresztą kto choć raz miał w ręce jakąś książkę Lichoty, to wie co o takich wypowiedziach i ludziach myśleć… i pewnie to was/ciebie tak najbardziej obraża hehehe…. Każdy cytuje na co go stać – a ja zacytuję pana Andrzeja z jednego z rysunków – Miki – żeby wyjsc na ludzi, trzeba najpierw posiedzieć, może ci się zdarzy, i może zdarzy ci się również wtedy pomyśleć, pewnie pierwszy raz w życiu………

  102. Miki Says:

    Re: ewa
    To jest moja trzecia i ostatnia wypowiedź na tym forum. Nie będę dalej wdawał się w polemikę na takim poziomie – może to rzeczywiście właściwy poziom dla Ciebie, Lichoty i jego sympatyków, ale mnie to urąga i nie zniżę się do takich prostackich pyskówek. Najwyraźniej oceniłem Cię w mojej pierwszej wypowiedzi dużo za wysoko, a o tym że się sromotnie pomyliłem dowodzą towoje wpisy na tym forum i słownictwo którym się posługujesz mając jedynie na celu obrazić i opuć innych ludzi.
    Chamstwa nie znoszę i nie toleruję dlatego też nie zniżę się do twojego poziomy.
    Żal mi Cie bardzo…

  103. Hart Says:

    Barawo Miki! Dobrze gadasz! Chamowi nie wytlumaczysz. To jest wasnie ta różnica miedzy kulturalnym człowiekiem a prostakiem.

  104. Szymon Says:

    trochę tu zabawnie, bo wydaje mi się, że jedni uważają iż na tym zadupku mogą kogoś opluwać, a drudzy, że tłumaczenie tego coś komuś “tu” wytłumaczy.
    Po co wam tyle emocji – idźcie łatać wały, dobrze wam to zrobi i innym przy okazji. Jakieś marginalne forum naprawdę nie ma żadnego znaczenia. Zresztą żadne w necie. Zauważyłem tylko, że w towarzytwie przeciw są : jakieś gromity, miki, grzyby, lisy itd… a z drugiej jak wrzucę w net, to w towarzystwie p.Andrzeja są Sawka, Daniec, Mleczko, Bereś, Olbratowski, Godlewski, Pietrasik, Zorbas, prof. Górowski, prof. Lazari, Lutczyn… i Ci ludzie niosą za sobą świadectwo i wiarygodność. Z jednej strony jest rzeczywiśce kultura i poziom, a z drugiej… dopiszcie sobie sami….

  105. Kati Says:

    Re: Szymon
    rozumiem ze chcesz nam powiedzieć ze o lichofzi piszą poemy ludzie których on sam miesza z błotem???? – jak już taki biegły jesteś w necie to poczytyaj sobie opinie lichoty o mleczce czy naprzyklad sawce ( forum na Polska the times ) – nic pochlebnego lub godnego cytatu.
    Również szczerze wątpię ze masz na imię Szymon – a wręcz czytając Twoje wypociny mam wrażenie ze na imię masz Andrzej a na nazwisko Lichota….
    Nie wycieraj sobie gęby nazwiskami znanych ludzi. Może ludzie którzy się tu wypowiedzieli nie podpisali się z nazwiska ale ty tez tego nie zrobiłeś to raz a dwa są to ich opinie a nie opinie innych które podobno istnieją ….

  106. Szymon Says:

    Re Kati:
    no poczytałem różne opinie, i nie zauważyłem, by to co mi tu wciskasz było prawdą w najmniejszym stopniu.. Nie pisałem też o żadnych poemach, – więc masz skłonność do sarkastycznej przesady, albo za bardzo ci zależy by nie widział nikt tych treści w innym świetle niż ty…
    porównałem towarzystwo jakie tu się kręci i jakie jest wokół p. Lichoty. tyle. Biegły jestem nie tylko w necie ale także w rozpoznawaniu buractwa, i właśnie widzę, że się w tym zagajniku kręcisz.
    Idę stąd bo cuchniecie.
    Szymon Radecki

  107. ewa Says:

    no tak właśnie, Szymon ma rację
    bez komentarza. Też się stąd zabieram, swoje powiedziałam z wami – żałosnymi oczerniaczami się zadawać nawet przez klawiaturę nie chcę.

  108. niko Says:

    Widzę że o Lichocie można tylko poczytać na tym forum… gdy jego prac na rynku było chociaż 10% z tego co tu można przeczytać to może by nie był takim niszowym artystą he he he :p

  109. kędzior Says:

    oj podziało się widzę od ostatniej wizyty tutaj hehehe, Ewa i Szymon – popieram. Lichota ma swoich fanów i widocznie przeciwników. Cóż, gość nie jest dla każdego i bardzo dobrze, bo to co dla każdego – to dla nikogo.
    niko – weź coś pooglądaj zanim się wypowiesz
    pierwsza z brzegu rzecz która obala całkiem twoją tezę – liczba odwołań w googlach choćby:
    Andrzej Mleczko – 349 000 / 40 lat twórczości /
    Henryk Sawka – 282 000 / z 35 /
    Andrzej Czeczot – 166 000 / ponad 50 /
    Andrzej Lichota – 154 000 / 12 /
    Andrzej Pągowski – 142 000 / 40 /
    Marek Raczkowski – 89 000 / 33 /
    Mieczyslaw Górowski – 83 000 / 37 /
    Rafał Olbiński – 47 000 / 40 /
    Edward Lutczyn – 43 000 / 40/
    Jeży Nowosielski 42 000 / 60 /
    Szymon Kobyliński – 17 000 / 50
    Zbigniew Lengren – 9 000 / 55 /
    jak na niszowego artystę to wynik potężny, co będzie gdy nim przestanie być…..
    Niko czarujesz a tematu nie czujesz, i nie znasz.

  110. niko Says:

    re: kędzior
    gdybyś widział co robisz i co piszesz to zauważył byś że te przytoczone przez ciebie 154000 to głównie aktor Leszek Lichota, to również A.Lichota ze Stróży, oraz A.Lichota z ZHP jeśli policzysz strony dotyczące Lichoty – rysownika to wyjdzie Ci jakieś 20 he he – czyli to ja mam racje i po 12 latach “twórczości” Lichota jest bardzo niszowy ….

  111. kędzior Says:

    głównie?? jakoś tego nie widać :)
    a gdybys chciał być prawdziwie rzeczowy, to dokładnie tak samo jest w reszcie przypadków – i to jest w jakichś tam ramach bezstronne – także pojawiają sie imiennicy i osoby o tym samym nazwisku.
    Dziwi jak bardzo chcesz mieć rację. To w oczywisty sposób nie czyni cię bezstronnym.
    mała dygresja na temat racji:
    Zracją jest jak z dupą – każdy ma swoją.
    ja twoją rację nazywam niszową….

  112. Rita Says:

    Ale ktoś tu prowadzi akcje PR – owo marketingowa na rzecz lichoty, jak tylko pojawi się na tym forum lub na jakimś innym wpis niepohlebny lichocie od razu pojawia się kilka kontr wpisów i listy pochwalne lichoty- żenada! Byłem kiedyś w ted Cafe i poznałam lichote i mam do powiedzenia ze teraz ta knajpka jest dużo lepsza miedzy innymi dla tego ze nadufany wlasciciej nie upomina mnie ze obcuje ze stuka i powinienem zachowywać sie jak w bibliotece

  113. Ktoś Says:

    –> Rita
    Hmm, zdecyduj się co do swojej płci, bo ciut tracisz na wiarygodności.
    “Byłem kiedyś…”,”poznałam lichote…”, “powinienem zachowywać…”.
    Mężczyzna, czy kobieta ???

  114. Rita Says:

    - ktoś
    kobiata mój miły kobieta :)

  115. kędzior Says:

    re: Rita – może nie każdy chce mieć oborę – knajpę
    a jak się przychodziło do Galerii to nie po to by ściągać gacie, albo legginsy – po imieniu i odmianie w wypowiedzi trudno sie zorientowac co na sobie nosisz.. Sam bym cię wyprosił.

  116. Wacław Says:

    Re: kedzior
    do jakiej na galerii? Byłeś tam kiedyś?
    Opackane drzwi, dziurawe ściany, syf i brud na stolikach i podłodze i właściciel z tlustymi włosami podszywajacy się pod Jezusa, gdyby tego nie było ta knajpka by przetrwala.

  117. kędzior Says:

    Re Wacław
    skoro tak twierdzisz to pewnie się chaju nałykałeś, albo z upalenia na co dzień nie wychodzisz… Jezusa widzaiłeś we właścicielu hehehehe :) pewnie miałeś oczy tłuste z oleju od frytek hahaha… żegnaj ściemo

  118. Miłosz Says:

    Kedzior nie mierz innych swoją miarą, to ze Ty zyjesz w pijacko- narkotykowym amoku to nie znaczy ze inni tez. Knajpa była beznadziejna, wystrój dramat, a Lichota to brudas i tani lump.

  119. kędzior Says:

    Miłosz, no ja bym się tak nie popisywał inwektywami na twoim miejscu hehe, a poza tym myślę, że to ty Miłosz, jesteś brudas, lump i menda roznosząca brzydki zapach. Ciągnie się za tobą nie tylko smród zazdrości……..

  120. ewa Says:

    ja powiem tylko tyle: byłam na wykładzie pana Andrzeja i o 9.30 w sobotę było pełne kino. Wykład trwał do 14 i nigdy wczesńiej nie dowiedziałam sie tyle o produkcji i realizacji filmów animowanych. Chciałabym zobaczyć któregoś/ąś z was – oczerniacze – jak radzi sobie z salą na której jest 200 słuchaczy i co macie naprawdę do zaoferowania… żałośni jesteście

  121. szymon Says:

    Re: ewa
    mam wrażenie ze byłem na tym samy wykladzie, ale odczucia mam zupełnie inne.
    Jeśli twierdzisz ze dowiedzialas się czegoś o produkcji filmów animowanych to jest dowód na totalny brak znajomosci tematu z Twojej strony! Jeśli chodzi o mowce czyli pana Lichote to mam nieodparte wraWnie ze ten człowiek niewiele wie a jedynie zgrywa się na “wielkiego” twórcę
    no i ciekaw jestem gdzie tam widzialas 200 osób??? Chyba to jakaś literowka i chciała napisać 20 !!! Osób

  122. Cycek Says:

    Moze cie mi powiedziec na czym polegala praca dla lichoty ??? jak to wygladlo co dla niego robiliscie moja kolezanka dla niego pracowala . Ale nie powiedziala midokladnie na czym to polgało . hmmm i co wam ten czlowiek zrobil ??? ze tak po nim cisniecie ???

  123. ewa Says:

    już cię widzę szymon przez małe s… jak wybrałeś się na wykład. I twoje – mam wrażenie – włóż między bajki które śnisz i o których pleciesz na jawie. Znalazł się krytyk. hehe – ludzi na wykładzie było więcej niż miejsc siedzących, a może wiesz ile jest miejsc w Kinie? Idź człowieku i poszukaj jakiegoś sensu w życiu….

  124. szymon Says:

    Re: ewa
    niestety byłem na tym wykladzie i uważam ze to był zmarnowany czas, jak ktoś ma pojęcie o animacji to mógł tam się tylko nudzić, a jak ktoś reprezentuje sobą jakikolwiek poziom to mógł się tylko za głowę złapać, bo przyszło mu przebywać w towarzystwie takich prostych i nie wychowany ludzi jak Ty i pan Lichota

  125. ewa Says:

    no brawo szymon, to ciekawe po co przyszedłeś??
    Bo mam wrażenie, że albo nie trafiłeś tam gdzie byli wszyscy, albo zabrakło ci szarych komórek żeby zrozumieć o czym była mowa. Z twoich wypowiedzi można poznać jaki reprezenyujesz poziom – idziesz tam gdzie poszli inni – choć nie zamierzasz posłuchac ani zrozumieć… Ja lubię ludzi prostych i wyprostowanych, a przy okazji jasno wyrażajacych się – Taki jest Mrożek, był Tischner, kolejne spotkenie po wykładzie pana Andrzeja – wykład pana Koszałki też był taki.
    Nie lubię za to prostaków – takich jak ty szymon -którzy ze zwykłej i bezsilnej złości zarzucają coś innym, a sami nawet nie są w stanie dobrze po polsku zdania sklecić.

  126. piotr Says:

    czytając niektóre opinie na tym forum nabieram przekonania, że Lichota żyje w jakimś równoległym świecie w którym jest wielkim artystą, szanowaną postać, a kto wie może i celebrytą …, prawda i kontakt z rzeczywistością jest brutalna, w realu to słaby rysownik, prostak i miernota moralna.

  127. ewa Says:

    no ciekawe…. Ostatnio słyszałam, że z tą niby “miernotą” będzie współpracował Fronczewski… cóż – jak widze głupowatych komentarzy nie macie dość… :P

  128. roman Says:

    niestety muszę was wszystkich piewców Lichoty zmartwić – te obrazki z fachowego punktu widzenia są słabe – wiem o czym mówię bo się tym zajmuje zawodowo,
    sam “Pan” Lichota to zwyczajny hochsztapler, a nie artysta.

  129. ewa Says:

    no z pewnością uwierzymy w “twoje zdanie” bo nie mamy własnego buaaachchacha… muszę cię zmartwić
    skoro się tym zajmujesz to albo nie masz osiągnięć i zżera cię zazdrość, albo zwyczajnie tutaj sobie podkłamujesz biedaku.

  130. roman Says:

    Lichota mógł wystawiać swoje prace w kilku galeriach, ale we wszystkich do których aplikował dostał odmowę współpracy z tym czy nazywa dorobkiem – takie są fakty

  131. kędzior Says:

    widzę, że konusy dalej nie mają dość – wiecie co? pociotki Stawiarzy i kurduple Stawiarze osobiście? jesteście żałośni i bardzo dobrze, że dostaliście po swoich zakłamanych dupskach. Za swoje działania powinniście wylądować w więzieniu. Do niczego nie przyłożyliście się w tym lokalu uczciwie i z sercem – pozwalaliście by obsługa kradła, sami w końcu chcieliście ukraść lokal ale właściciel w porę się na was poznał. Teraz robicie ile możecie by zwalać winę i szkalować jedyną osobę która dała twarz waszemu -geszeftowi – bo czyż nie tak Tomeczku nazywasz swoje interesy?? Jesteście zwykłymi chujkami bez godności i uczciwości. Przed ludźmi staracie się ukryć tą zgniliznę wycieczkami do Kościoła… ale to nie przed ludźmi będziecie za swoje postępowanie odpowiadać.

Leave a Reply